Jak się zmotywować? Jak być zdeterminowanym? Motywacja vs. determinacja! No ratings yet.

img_3664

Motywacja jest słowem kluczowym w dzisiejszych czasach, jednak zamiast pytać się jak być zmotywowany, powinno się pytać jak być zdeterminowanym. Motywacja pomaga zacząć, jednak determinacja decyduje o tym czy dojdziesz do celu. Nieważne jaki wybierzesz cel, czy to zmiana nawyków żywieniowych, czy wprowadzenie treningu do swojego życia. Każda droga jest taka sama- na początku należy nauczyć się determinacji i bycia konsekwentnym! Tak jak napisał jeden z moich czytelników:

Marzenie, zapisane na kartce z datą, staje się celem.
Cel, podzielony na ustalone kroki, staje się planem.
Plan wsparty działaniem, sprawia, że marzenie się urzeczywistnia.

Zgadzam się z tym w 100%! Motywacja początkowa jest potrzebna, jednak kluczem do sukcesu jest konsekwencja i odpowiedni plan! Dziś otrzymacie konkretne rady, które pomagają mi być zdeterminowaną osobą!

Jeśli wolisz wersję wideo zapraszam do filmu:

Piszę dla Was ebooka, który będzie dość obszerny na temat tego JAK zacząć zdrowy tryb życia? Same konkrety od A do Z. Pod pojęciem zdrowy tryb życia kryją się trzy aspekty: żywieniowe, treningowe i umysłowe. Każda z nich będzie w nim poruszona. Napisanie ebooka jest bardzo czasochłonne, zabiera masę energii i nie zawsze mam na to ochotę. Motywacja jest- chce napisać ebooka, ale ona nie wystarcza. Determinacja pomaga mi go napisać! Czas jest bezlitosny, nie można go kupić, dlatego wykorzystaj ten cenny dar na coś praktycznego, a zobaczysz ile jesteś w stanie zdziałać przez rok! W rok można zmienić CAŁE swoje życie! Nie bój się, strach mija wraz z celami :)

img_6586

IM DOKŁADNIEJSZY PLAN TYM WIĘKSZA MOTYWACJA!

Nie od dziś wiadomo, że dokładne i precyzje planowanie ułatwia jego realizacje. Inaczej zdobywa się określoną górę, a inaczej chodzi po górach z nadzieją, że jakąś się zdobędzie. W którym przypadku będzie większa satysfakcja?

Planowanie zaczyna się od celu, który sobie obierzesz. Duży cel podziel na mniejsze, żeby widzieć realne postępy i to, że się do niego zbliżasz. Przykładowo- marzy Ci się maraton, ale nie potrafisz przebiec 2 km? Co z tego? Wszystko jest możliwe, nawet jeśli masz 40 lat spokojnie jesteś w stanie dojść do formy, która umożliwi Ci przebiegnięcie maratonu. Niektóre osoby po 40-te czy nawet 50-te mają lepszą „bazę” wyjściową, niż osoby po 20. Dlaczego? W dzisiejszych czasach ciągle siedzimy. Jedziemy autem do pracy, w pracy siedzimy (jeśli masz pracę umysłową), wracamy autem do domu i siadamy na kanapie przed telewizorem. Skrajny przykład, ale zobaczcie ile ruchu ma taki człowiek. Aktywność można zacząć w dowolnym wieku, jednak dobór ćwiczeń dla każdego będzie nieco inny. Osoby po 40/50 roku życia, nie są nauczone tak „luksusowo” żyć i leniwie. Zauważ, że teraz rynek jest tak szeroki, że do wszystkiego, każdej pierdoły znajdzie się jakieś urządzenie. Myślisz, że kiedyś ludzie mieli tak swobodny dostęp do aut? Mieli możliwość korzystania z thermomixu? Musieli się nieco bardziej wysilić, dlatego nie byli tak „zasiedziali”.

Czas na konkrety. W planowaniu bardzo pomocne są dwie aplikacje- trello.com i mindomo.com. W trello mam zapisany projekt nad którym obecnie pracuje i podzielony na trzy kolumny „do zrobienia”, „w trakcie”, „zrobione”. Jeśli wykonam jakieś zadanie to przeciągam do kolejnej kolumny. Tu akurat planuje tygodniowo, bo tak jest mi najwygodniej, ale sam dopasuj do siebie cały plan.

screenshot_1

Mindomo za to jest aplikacją, która całościowo zbiera wszystkie moje zadania do zrobienia, żeby osiągnąć cel. Najłatwiej jest mi tworzyć mapę myśli i dookoła wypisuje zadania, które muszę zrobić, zanim osiągnę cel. Ustalam priorytety, mogę dodawać liczby, emotikony i kolory, żeby sobie ułatwić. Gotowy, precyzyjny plan drukuję i wieszam na tablicę korkową. Tu mam dość ogólne zadania, ponieważ w trello jeszcze bardziej je wyszczególniam. Gdy wykonam jakieś zadanie to zwyczajnie je wykreślam z mapy myśli. Bardzo pomocne, szczególnie gdy widzi się realne efekty działania.

screenshot_2

Dodatkowa informacja- jeśli chcesz bezpłatnie dostać kilka rozdziałów ebooka, który obecnie piszę zapisz się na mój newsletter na głównej stronie. Nie wysyłam spamu- osobiście go nie lubię i szanuję Twój czas.

screenshot_3

MASTERMIND/GRUPY/BLOGI

Jeśli chcesz konsekwentnie realizować wyznaczony cel stwórz grupę mastermind, dołącz do grup zbliżonych do Twojego celu. Weźmy pod uwagę maraton. Chcesz przebiec maraton, więc zapisz się do grupy mastermind i znajdź 4-6 osób, które również przygotowują się do maratonu, półmaraton, triathlonu. Niech to będą osoby z podobnymi wartościami, które również brną do określonego celu. Róbcie co tydzień w określony dzień i o określonej godzinie spotkania online np. na skypie i rozmawiajcie jakie macie plany na przyszły tydzień oraz jak idą Wasze postępy. Po pierwsze dzięki temu przełamiecie swoje obawy przed rozmową z obcymi ludźmi, po drugie chcąc nie chcąc poznasz osoby z którymi być może w przyszłości wspólnie będziesz startować w maratonie, po trzecie dzięki takiemu rozwiązaniu siłą rzeczy będziesz mieć mniejsze obawy przed przedstawieniem swojego pomysłu w firmie, czy przedstawienie projektu na studiach, ponieważ taka grupa bardzo mocno buduje pewność siebie! W łatwy i darmowy sposób możesz mieć, aż trzy korzyści!

Dołącz do grup na facebook’u o określonej tematyce- bieganie, maratony, miłośnicy joggingu. W takich grupach możesz poznać masę wartościowych osób, które będą mogły Ci doradzić, wesprzeć i pomóc w chwili spadku motywacji! To kopalnia wiedzy!

Processed with VSCO with g3 preset

Śledź blogi o tematyce sportowej, poświęconej bieganiu, udzielaj się i komentuj. W taki sposób również możesz poznać osoby, które wyznają podobne wartości i możesz nawiązać z nimi bliższą więź.

PAMIĘTAJ- Z KIM PRZYSTAJESZ TAKIM SIĘ STAJESZ

Otaczaj się ludźmi, którzy mają podobne wartości. Jeśli nie masz takich osób wśród swoich znajomych, powyższe wskazówki mogą Ci w tym pomóc.

ZAKŁAD

Załóż się! Załóż się z kimś o swój cel! Jeśli wiesz, że z motywacją u Ciebie krucho doprowadź do sytuacji, w której będziesz zmuszony kontynuować to co sobie zaplanowałeś. Załóż się z partnerem/partnerką/mężem/żoną/siostrą/bratem/przyjacielem. Nieważne! Załóż się z osobą, która jest konsekwentna i z którą będziesz MUSIAŁ się rozliczyć, jeśli przegrasz. A zakład ma być bolesny. Ma być odczuwalny. Jeśli nie będziesz trzymał się celu, to niech konsekwencją będzie np. zapłata 500 zł przyjacielowi. Tak! Niech to będzie coś co bardzo mocno odczujesz, wtedy nie będziesz miał wyjścia…. Brutalne, ale jakże skuteczne! Każdy pod presją czegoś, jest bardziej zmobilizowany do działania :)

img_5645

DEKLARACJA PUBLICZNA

Świetnie motywująco działa również deklaracja publiczna. Powiedz wszystkim przyjaciołom/rodzinie o swoim planie, podaj konkretną datę kiedy weźmiesz udział np. w maratonie. Będzie CI głupio, jeśli Ci się nie uda. Owszem możesz znaleźć wymówki, dlaczego nie wyszło, ale czy to o to chodzi? Jeśli stale narzekasz po pewnym czasie staniesz się mistrzem narzekania, jeśli ciągle mówisz, że nie masz czasu to wiecznie tak będzie bo w to wierzysz i to znaczy, że źle gospodarujesz swoim czasem. Moją deklaracją publiczną jest to, że w kwietniu we Wrocławiu biorę udział w runmageddonie! Deklaruję, że dodam na YouTube fimik z tego wydarzenia, więc sam ocenisz czy jestem osobą konsekwentną, czy nie. Mam 2 miesiące do biegu! Nie szukaj wymówek, tylko rozwiązań! Pamiętaj, że….

TRUDNE BĘDZIE ŁATWE

img_3515

Tak! Każda czynność za którą zabierasz się pierwszy raz jest trudna. Pamiętasz swoje początki gotowania? Moje były tragiczne! A teraz śmiem twierdzić, że całkiem nieźle gotuję. Chciałam przejść na wegetarianizm, ale nie potrafiłam komponować posiłków, żeby zastąpić mięso. Na początku było ciężko, jednak z czasem wszystko mi się rozjaśniało w głowie. Efekt? Nie jem mięsa od 4 miesięcy! Jeśli wcześniej nie biegałeś i nie potrafisz przebiec 2 km, to nie skreśla Ci to możliwości wzięcia udziału w maratonie. W rok jesteś w stanie dojść do szczytowej formy i sięgnąć po coś co zawsze wydawało Ci się niemożliwe!

A Ty? Jakie masz cele? Zadeklaruj publicznie w komentarzu!

Oceń post

Pati

8 Comments

  1. Aby osiągnąć cel, trzeba do niego dojść małymi kroczkami. Rozpisać sobie cele szczegółowe i powoli je realizować. Fajna ta aplikacja, na pewno wielu osobom p pomoże

  2. Ja założyłam się sama ze sobą o swoje zdrowie. Gdy wycinają Ci kawałek kości i wstawiają sztuczny staw to tylko od Ciebie i nikogo innego zależy jak szybko będziesz siadać, wstawać, chodzić, a także JAK DOBRZE będziesz to robić :) I zasuwałam 3,5 miesiąca, ćwiczenia 5 razy dziennie i są efekty. Jeszcze „nie płynę”, jak to tylko kobiety potrafią zgrabnie chodzić, ale już jest o niebo lepiej niż jeszcze miesiąc temu.

    I nie było wymówek, że jestem niepełnosprawna 😉 Jestem mamą, a kto jak kto MATKA ZAWSZE MUSI DAĆ RADĘ! :)

    • wow, wow, wow, wow i jeszcze raz WOW! Jesteś kobieto niesamowita! Wiele osób po takim zabiegu poddałoby się i nie szukało rozwiązania. Jesteś cudownym przykładem, że człowiek, któremu zależy osiągnie WSZYSTKO! Gratuluje i powodzenia!! :)Matki to najtwardsze „bestie” na ziemi :)

  3. Ja motywuję się spontanicznie, inaczej nie umiem. Albo mam lenia, albo nagły przypływ chęci zrobienia czegoś i wtedy to robię.

  4. Fantastyczny wpis, przede wszystkim mega motywujący do dążenia do własnych celów, marzeń, postanowień. Nie znałem wymienionych przez Ciebie aplikacji, chętnie je wypróbuję. Zgadzam się z Tobą w 100%. Warto szukać motywatorów i konsekwentnie dążyć do celów. =]

    • Dokładnie, nie ma uniwersalnego jednego „środka”, który sprawdzi się u każdego. Każdy z nas jest inny- na całe szczęście- i sam musi znaleźć swój złoty środek, który będzie motorkiem napędzającym do działania :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *