Pizza na spodzie z kalafiora. Fit pizza kalafiorowa. Pizza z łososiem i rukolą.

img_2274

Pizza na spodzie kalafiorowym została zrobiona przez przypadek. Miałam ochotę na pizze, a w lodówce był cały kalafior więc…. eksperyment zrobiony. Mało tego ta pizza to najlepsza jaką kiedykolwiek udało mi się zrobić, nawet jeśli robiłam tradycyjne ciasto. Wyszła genialna! Dodatki sprawdziły się idealnie- łosoś, pomidorki i rukola to znakomite połączenie, które zawsze się sprawdza. Koniecznie wypróbujcie!

Składniki:

Ciasto:

– 1 większy kalafior

– 1 jajko

– 10 dag sera mozarella

– sól, pieprz, oregano, zioła prowansalskie

Dodatki:

– łosoś wędzony

– pomidorki koktajlowe

– rukola

– ser mozarella

Sos na spód pizzy:

– 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego

– 2 ząbki czosnku

– 3-4 pomidorki koktajlowe

– 3 pomidory suszone

– oregano, bazylia, sól, pieprz

Sos czosnkowy:

– Jogurt 150 g naturalny gęstego

– Łyżka majonezu light

– Sok z cytryny

– Sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Kalafior ścieramy na tarce o drobnych oczkach (można też zmiksować i to jest lepsze rozwiązanie). Zagotowujemy szklankę wody i wrzucamy rozdrobniony kalafior, gotujemy na małym ogniu przez około 10-15 min. Odstawiamy do ostygnięcia. Odcedzamy kalafior z nadmiaru wody, można użyć papieru ręcznikowego. Wody będzie dość sporo. Do gotowej masy dodajemy jajko, ser i przyprawy. Mieszamy.

Nagrzewamy piekarnik do 190 stopni. Na papier do pieczenia formujemy okrąg z ciasta. Masa będzie dość krucha. Podpiekamy spód przez około 20 min.

W tym czasie przygotowujemy sos na pizzę. Do miseczki dajemy 3 łyżki koncentratu pomidorowego, bardzo drobno, właściwie maksymalnie drobno wrzucamy pomidorki koktajlowe i suszone pomidory. Przeciskamy przez praskę 2 ząbki czosnku, dodajemy przyprawy i mieszamy.

Sos czosnkowy: do miseczki dajemy 150 g jogurtu naturalnego, łyżkę majonezu light, 2 ząbki czosnku, sól i pieprz. Mieszamy i wkładamy do lodówki.

Po wyjęciu spodu od piekarnika nakładamy sos na spód i dodatki: ser mozarella, łososia wędzonego i pomidorki koktajlowe. Pieczemy jeszcze przez 10 min. Po wyjęciu posypujemy świeżą rukolą.

Pizza wyszła GENIALNA! Najlepsza jaką udało mi się zrobić do tej pory :-)

Smacznego!

img_2268

img_2269

img_2270

img_2271

img_2272

img_2273

img_2274

img_2277

img_2278

 

 

 

Pati

4 Comments

  1. potwierdzam wcześniejsze opinie – wygląda niesamowicie apetycznie! Na pewno skorzystam z przepisu. A tak przy okazji, to z takich „eksperymentów z konieczności” często wychodzą genialne rzeczy 😀
    pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *