Podsumowanie – ważenie co tygodniowe No ratings yet.

Czas na PIERWSZE mierzenie :)

Trochę zaniedbałam siebie i bloga ale już do Was wracam :) Tak typowo na „diecie” jestem od 15.10.2014r więc dziś mija równo tydzień. Czuję się dużo lepiej, zmieniłam nawyki żywieniowe na zdrowsze które dość szybko się „zaaklimatyzowały” w moim organizmie :) Zaczęłam codziennie ćwiczyć tj. 6 razy w tygodniu odpuszczam sobie niedzielę. Ćwiczę z Mel B po 30-50 min zależy od dnia. Jem 3-4 posiłki dziennie niestety nie mam czasu jeść więcej a powinno się jeść 4-5 posiłków jednak praca mi to uniemożliwia. Dodatkowo jak jest trochę cieplej staram się jeździć rowerem do pracy, kupiłam też rolki i jak tylko jest okazja to je zakładam. Póki co pogoda teraz praktycznie uniemożliwia mi sport na powietrzu. Postawiłam sobie cel : SYLWESTER. Idę ze znajomymi na bal sylwestrowy do Hali Stulecia i chce zrobić sobie 3 miesięczna metamorfozę aby wszystkim dosłownie opadła szczęka :) Póki co moja determinacja nie opadła… Przechodząc do wymiarów :

podsumowanie

Waga od 15.10-22.10 (tydzień) 65,8 kg –> 64,4 kg

Schudłam w przeciągu tygodnia 1,4 kg wagą kompletnie się nie przejmuję ponieważ dużo ćwiczę a jak wiadomo mięśnie są cięższe od tłuszczu więc waga nie jest adekwatna do wyniku. Jednak dla formalności ją podaję. Wiadomo też, że schudłam aż tyle w przeciągu tygodnia bo zmieniłam nawyki i dla ciała to był „szok”. Za tydzień takiego wyniku na pewno nie będzie tylko może się wahać od 0,5 kg do 1 kg.

Wracając do wymiarów oto one:

– Obwód łydki: 36cm –> 35,5 cm(0,5 cm mniej)

– Obwód uda (w najgrubszym miejscu): 62cm –> 58,5cm (3,5 cm mniej! )

– Biodra: 97cm –> 94,5 cm (2,5 cm mniej)

– Pupa: 103cm –> 100cm  (3 cm mniej)

– Talia: 79cm –> 77cm (2 cm mniej)

– Piersi: 95cm –> 93cm(2 cm mniej)

– Ramie: 30cm –> 29 cm (0,5 cm mniej)

– Obwód w ramionach: 109cm –> 106cm(3 cm mniej)

– Szyja: 34,5cm –> 33,5cm (1 cm mniej)

– Brzuch: 89cm –> 82cm(7 cm mniej)

Jak widać niektóre wymiary robią wrażenie inne nie. Ciężko mi teraz ocenić dlaczego tak dużo spadło w udach a w łydkach praktycznie w ogóle. Będziemy mieć porównanie w następną środę jak będę robić kolejną przymiarkę. Póki co na obecną chwilę tak to wygląda :) Do sylwestra jest jeszcze trochę czasu tak więc DO DZIEŁA!

Oceń post

Pati

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *